U córki na poziomie L3-5 zmiany dyhydratacyjne krążku międzykręgowych oraz po środkowe przepukliny krążków z uciskiem worka oponowego. Na poziomie L5/S1 degeneracyjne obniżenie wysokości krążka międzykręgowego oraz półśrodków-lewoboczna przepuklina krążka z uciskiem worka oponowego i korzeni lewego nerwu rdzeniowego S1. Córka jest po 3 tygodniowej rehabilitacji w oddziale szpitalnym bez w większego efektu. Czy można jeszcze coś zrobić, aby uniknąć operacji? Córka ma 15 lat. 

Opisane zmiany mają różnorodny charakter. Przyczyną takich zmian może być zwyrodnienie kręgosłupa (lecz córka jest jeszcze młoda) oraz wieloletni proces przeciążenia stawów i krążków znajdujących się pomiędzy kręgami. Problem może leżeć również po stronie wady w obrębie kręgosłupa. Proponuje rozwiązanie problemu poprzez masaż tkanek głębokich oraz połączenie zabiegów fizykoterapeutycznych (przeciwbólowych) z ćwiczeniami leczniczymi. Wydaje mi się że 3 tygodniowa rehabilitacja przy tych zmianach jest zbyt krótka by dała efekty.

Czy zajmuje się Pani również problemem rozejścia mięśni brzucha po ciąży? Jesli tak to będę chętna na umówienie wizyty. 

Oczywiście tutaj poleciłabym masaż powłok brzusznych i zabiegi fizykoterapii. 

USG uda wykazało entezopatię przyczepu bliższego grupy mięśniowej goleniowo-kulszowej.Dolegliwości to głównie ból (bardziej dyskomfort) podczas siedzenia ciągnący się (co ciekawe) w górę wzdłuż pośladka i lędźwi.Brak bólu w ruchu (np. podczas spaceru), natomiast ból 1-3 dni po wykonaniu różnego rodzaju ćwiczeń, nie podczas.Dodatkowo sztywność nogi rano, po przebudzeniu, który ustaję zaraz po wstaniu i wykonaniu paru kroków.

Czy źródłem bólu może rzeczywiście być ta entezopatia uda? 

Dolegliwości bólowe o których Pan pisze mogą faktycznie być związane z entezopatią w obrębie pasma biodrowo-piszczelowego. Jeśli dodatkowo uprawia Pan jakiś sport to ból może wzmagać się po wysiłku fizycznym w trakcie którego grupa mięśni uda zostaje przeciążona. Zalecam skonsultowanie się z dobrym fizjoterapeutą, który wykorzysta terapię powięziową wraz z zabiegami fizykoterapeutycznymi zmniejszającymi dolegliwości bólowe.

W pewnym okresie życia, szczególnie po przejściu na emeryturę, pojawia się problem bólu w obrębie stawów kończyn i kręgosłupa. Początkowo każdy myśli, że jest to chwilowe i na pewno szybko minie. Jednak ból pogłębia się i zaczyna niepokoić pacjenta. Najgorsze co może pacjent wtedy zrobić, to unikać ruchu. To czy ruch będzie sprawiał ból zależy od wielu czynników. Do nich należą: otyłość, brak aktywności ruchowej, czy wraz z wiekiem, zużywanie się chrząstki stawowej. W momencie gdy pacjent dostaje się na wizytę lekarską słyszy diagnozę - choroba zwyrodnieniowa.

 

W tym miejscu znajdą Państwo artykuły, w których będę starała się odpowiedzieć na Wasze pytania dotyczące rehabilitacji. 

Problemy proszę zgłaszać drogą e-mailową na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.